
Kiedy praca jest pasją, marzenia stają się rzeczywistością.
To według pierwszej damy kosmetyków kolorowych dla profesjonalistów przepis na sukces. Tylko Wam - Elżbieta Korbutt, właścicielka firmy BIKOR opowiada o niezależności i spełnianiu marzeń.
Makijaż kosmetykami Bikor znakomicie poprawia nie tylko wygląd, ale również samopoczucie. Niezależnie od wieku. Elżbieta Korbutt nie jest z wykształcenia farmaceutką, ani kosmetologiem. Jak sama mówi, wiele jej działań opartych jest na poczuciu estetyki, wysokich wymaganiach w stosunku do jakości produktów, intuicji oraz intensywnej i konsekwentnej pracy w realizowaniu wytyczonych zamierzeń. Niezmiernie wysoki komfort zapewnia przekonanie o wyjątkowości i wysokiej jakości oferowanych przez jej firmę produktów.
Pomysł nazwy BIKOR zrodził się w jej rodzinnym mieście Gdańsku, w 1992 roku. Sama nazwa firmy jest implikacją dwóch członów nazwisk – jej syna BI-liczak i własnego KOR-butt.
Córka Małgorzata przebywając za zagranicą, pokazała jej kosmetyk Egyptische Erde. Będąc pod wrażeniem jego składu, formy, filozofii i wielofunkcyjności, Elżbieta Korbutt, po dotarciu do producenta, zaczęła sprowadzać kosmetyk do Polski. W latach dziewięćdziesiątych krem w stanie wilgotnego kamienia o działaniu pielęgnującym, odżywczym, ochronnym, nadający pożądany odcień opalenizny, niezmiernie wydajny (niektórzy używają go przez rok, dwa lata) był absolutną nowością. Na początku nie było łatwo. Elżbieta Korbutt wspomina jak pojawiła się z Egyptische Erde w jednej z warszawskich perfumerii. Szefowa spojrzała na kosmetyk i z lekkim lekceważeniem odpowiedziała „Wie pani, gdyby to był Dior, to bym to kupiła”. Po latach ta sama właścicielka perfumerii prosiła, dzwoniąc do firmy, o wprowadzenie Egyptische Erde do jej sklepu.
Elżbieta Korbutt właśnie wtedy, na początku wprowadzania produktu, stanęła przed pytaniem, w jaki sposób przekonać potencjalnych klientów do tego niezwykłego kosmetyku? Intuicyjnie czuła, iż należy go zaprezentować, pokazać, poinformować o jego składzie, wielofunkcyjności oraz nauczyć techniki aplikacji. W ten sposób powstały PIERWSZE w Polsce punkty prezentacji i sprzedaży Egyptische Erde, następnie sklepy firmowe BIKOR, gdzie wizażystki, wykonywały bezpłatne makijaże.
Elżbieta Korbutt zaczęła kierować swoją ofertę do profesjonalistów biorąc udział jako wystawca na wszystkich targach, kongresach i sympozjach na terenie całej Polski. Produkt zyskał uznanie w formie licznych nagród przyznawanych przez środowisko branżowe. Każda nagroda dla Egyptische Erde stawała się dla niej, nie tylko kolejnym źródłem motywacji, ale ”złotym medalem”, dowodem uznania za determinację i konsekwencję, za ciężką pracę, którą wykonuje z pasją. Wspólnie z córką zaczęły poszerzać ofertę BIKOR-u o niezrównanej jakości produkty do makijażu. Z nazwy firmy stworzyły markę, która cieszy się uznaniem i posiada swoją niekwestionowaną renomę. To we Włoszech znalazły najlepszych podwykonawców, gdzie wraz z tamtejszymi technologami w oparciu o innowacyjne rozwiązania i najnowsze osiągnięcia w kosmetyce, kierując się najwyższym kryterium jakości w efektywnym doborze komponentów, pracują nad kolejnymi produktami, konsekwentnie poszerzając swoją ofertę.
W 2000 roku Elżbieta Korbutt wprowadziła na rynek, autorski pomysł palety malarskiej, która stała się nie tylko displayem dla cieni, pudrów, róży, pomadek i terakot BIKOR prezentującym produkty, ale również przyrządem ułatwiającym aplikację kosmetyków.
Angażując się w liczne projekty związane ze sztuką makijażu, firma BIKOR jest współorganizatorem, sponsorem i pomysłodawcą Ogólnopolskich Mistrzostw Makijażu.
Droga do sukcesu była uwarunkowana ciężką pracą. Pani Elżbieta z uśmiechem wspomina targi Salon Jesień w 1999 roku, kiedy firma Bikor dostała niekorzystny czas na prezentację swoich produktów. Mimo to w ciągu dwóch dni przygotowała pokaz makijażu przez epoki (od koncepcji, scenariusza, castingu wykonawców, reżyserię po scenografię i “produkcję”) dzięki pomocy charakteryzatorni Teatru Wielkiego. Podczas prezentacji na scenie, w czasie trwania Salonu Jesień 1999 można było zobaczyć nie tylko Kleopatrę, niewolników i statystów, bezbłędnie ucharakteryzowanych przez szefową charakteryzacji Teatru Wielkiego, ale również udać się, dzięki firmie BIKOR, w podróż przez epoki w sztuce makijażu.
Elżbieta Korbutt swoją firmę założoną w 1992 roku widzi jako dziewietnastolatkę – piękną, młodą, pełną marzeń, pracowitą dziewczynę. Wraz z córką chcą konsekwentnie budować renomę marki BIKOR wprowadzając nowe produkty do makijażu, angażując się w nowe projekty. Sposób docierania do klienta uległ przeobrażeniu dzięki sile Internetu, lecz nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu. Elżbieta Korbutt i Małgorzata Wedekind wiedzą, że mają przed sobą wiele wyzwań, którym sprostają, czyniąc to nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla ich nieocenionych klientów. Dla obu pań nigdy nie była najważniejsza jedynie ilość sprzedanych produktów, ale przede wszystkim ich jakość, niepowtarzalny efekt, jaki można dzięki nim uzyskać oraz w konsekwencji, to co najprzyjemniejsze i niesłychanie motywujące: zachwyt klientów wyrażany w słowach: “…wasze kosmetyki są REWELACYJNE, …jestem uzależniona od Waszej Egyptische Erde,…Waszych cieni, …nie mogę bez nich żyć…”.
Elżbieta Korbutt ma wiele determinacji i chęci do działania. Sama uważa, że większość kobiet umiejętności z zakresu zarządzania wynosi już z domu. Ulegają one stałemu doskonaleniu podczas prowadzenia własnej firmy. Oprócz pomysłu na produkt lub usługi, niezbędnych cech osobowościowych w odpowiednich proporcjach - wiedza, doświadczenie oraz bardzo dużo pracy , decydują o powodzeniu naszego samodzielnego przedsięwzięcia. Kiedy wykonywana praca jest pasją - marzenia stają się rzeczywistością!
www.egyptische-erde.pl
Read more